Dzisiejsze czytania

wtorek, 1 stycznia 2013

Okres Narodzenia Pańskiego


Okres poświąteczny dla Służby Liturgicznej w tym roku jest równie pracowity jak również same święta. Na początek chwila relaksu i integracji naszej ministranckiej wspólnoty, jakim będzie spotkanie opłatkowe dla grup parafialnych troszczący się o piękno liturgii, a więc: ministrantów, lektorów bielanek, scholi i chóru. Odbędzie się ono w piątek 4 stycznia o godz. 19:00 w sali pod kopułą. Poprzedzi je pierwszopiątkowa Msza wotywna o Najświętszym Sercu Pana Jezusa  o godz. 18:00, której mamy nadać odpowiednią oprawę.

Po tym czasie świętowania, czeka nas jednak praca jaką będzie przygotowanie kredy i kadzidła, którymi będą naznaczane mieszkania parafian. To nasza grupa się będzie tym zajmować, gdyż ofiary za nie złożone, zostaną przeznaczone na fundusz ministrancki.

W Niedzielę 6 stycznia obchodzimy Uroczystość Objawienia Pańskiego. W trakcie Mszy należy zadbać o przygotowania wody święconej do pokropienia kredy i kadzidła. A także zatroszczyć się o ich rozprowadzenie po Mszy. Dodatkowo Eucharystia o godz. 10:00  ma mieć asystę pontyfikalną. Potrzebnych do tego jest co najmniej 6 osób. Stąd prośba, żeby przyjść na tę godzinę silną reprezentacją.

Goście ekumeniczni podczas powitania Proboszcza

Kolejne ważne wydarzenie będzie miało miejsce już tydzień później. 13 stycznia o godz. 18:00 odprawiona zostanie Uroczysta Msza Święta z udziałem gości Ekumenicznych, poprzedzona będzie ona Nieszporami. Odbywać się ona będzie w ramach Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Przewodniczyć jej będzie ks. Arcybiskup Henryk Hoser, obecni będą także duchowni innych wyznań chrześcijańskich.

Konieczna będzie podwójna mobilizacja, gdyż reprezentować będziemy Naszą Parafię nie tylko na forum diecezjalnym jak kto już bywało, ale będziemy także swoistym świadectwem całego Kościoła wobec wiernych innych wyznań. Próba dla asysty liturgicznej i innych zaproszonych odbędzie się w przeddzień tego wydarzenia, w sobotę 12 grudnia o godzinie 19:00 . Wcześniej zarezerwujmy sobie czas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz