Dzisiejsze czytania

środa, 3 kwietnia 2019

Wielkoposnty piątek

W piątek III tygodnia Wielkiego Postu biskup Marek Solarczyk przewodniczył wieczornej Mszy Świętej oraz nabożeństwu Drogi Krzyżowej. Polecamy nagranie homilii w wykonaniu Salve NET:



- Stajemy przed Ukrzyżowanym z wieloma intencjami, ale przede wszystkim z bogactwem łaski, jaką Bóg kieruje do nas w tym Wielkim Poście - mówił bp Marek Solarczyk rozpoczynając celebrację Drogi Krzyżowej w Konkatedrze na stołecznym Kamionku.


Bp pomocniczy diecezji warszawko-praskiej w rozważaniach przypomniał m.in. znaczenie wpisania w swoje życie wielkopostnych uczynków: modlitwy, postu i jałmużny.


- Wielki Post, piątek. To czas, który poprzez dzieło "24 godziny dla Pana" staje się szczególnym pytaniem, na ile jesteśmy w stanie wykorzystać, przyjąć i rozwinąć to wszystko, co jest darem miłości Boga dla nas - mówił bp Marek.



- Każdy z nas uświadamia sobie, że nawet w ludzkich relacjach nigdy nie możemy powiedzieć: "zrobiłem to idealnie". Pan Bóg daje nam ludzi, których fizycznie spotykamy, których zawierzamy duchowo Bogu. Możemy wiec stanąć wobec ich daru i uświadomić sobie: mogłem, powinienem lepiej i bardziej kochać, lepiej tę miłość wyrażać - mówił o wartości czasu Wielkiego Postu biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej.


- Kiedy stajemy wobec Eucharystii, to jest czas życia Boga w nas. A On staje przed nami i mówi: to jest Twoje życie. Chcę Ci pomóc, byś potrafił jeszcze mocniej to życie przeżywać - mówił bp Solarczyk w odniesieniu do przywoływanych w liturgii słów proroka Ozeasza: "Izrael rozkwitnie, jak lilia i jak topola zapuści korzenie".


A w odniesieniu do innych słów: "rozwiną się jak latorośle i będą wspaniałe jak drzewo oliwne" podkreślił, że naszym przeznaczeniem jest wydawać dobre owoce. - Chciejmy szczerze prosić i zrobić, co możemy i co Bóg chce, by nasze życie było znakiem jasności Boga prosił.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz